O wszystkim i o niczym, czyli pisanie na kolanie
...dzień za dniem...
sobota, 18 grudnia 2010
Dopisek
Po naradzie z Piesenką ogłaszam wnioski:
- jej dom jest tam, gdzie: ja, jej łóżko, miski i zabawki,
- mój dom jest tam, gdzie: ona, Miś Uszatek, moje książki i komputer,
- jakoś to będzie - jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz